KALENDARIUM OŚRODKA POMOCY PRZY KOŚCIELE O.O.JEZUITÓW w ŁODZI.
od 1984 roku






19 styczeń 1984r.
/Źródło: AIPN BU_0_40_608_277/ k. 50/
„ZATWIERDZAM“ Łódź, dnia 19.01.84r
T A J N E SPEC. ZNACZ.
Egz nr 1
P L A N P R A C Y
na rok w sprawie operacyjnego
rozpracowania krypt. „NIEPOPRAWNY“
I. Ogólna ocena sytuacji
Sprawa operacyjnego rozpracowania krypt. „Niepoprawny“ została założona 5.03.1980r na jezuitę o. Stefana Miecznikowskiego – zakonnika o wybitnie wrogiej postawie wobec PRL i całego systemu socjalistycznego. Stanowisko to prezentuje przez cały okres swojej działalności duszpasterskiej tj. Od 1945. W ośrodku duszpasterskim oo. Jezuitów w Łodzi przy ul. Sienkiewicza 60 koncentrował wszystkie ugrupowania opozycyjne z terenu miasta: […].
Cel – kierunki – nieczytelne]
– 5 –
karta:52
Ad. 4. Dokonać przeglądu sieci i emerytowanych funkcjonariuszy zamieszkujących na terenie parafii pod kątem możliwości wykorzystania w sprawie
termin: 30.04.84r
wykona:ppor.M.Jackowski
Dokonać weryfikacji sieci tw Wydz.IV pod kątem ewentualnego wykorzystania w sprawie.
termin: 29.02.84r
wykona:ppor.M.Jackowski, Sekcja IV
Wytypować po trzy osoby z poszczególnych grup jezuickich celem ewentualnego opracowania w charakterze kandydatów na
termin: 30.03.84r
wykona:por.G.Osmulski
ppor.M.Jackowski
Na podstawie posiadanych informacji wytypować z obu placówek zakonników do ewentualnego prowadzenia dialogów operacyjnych w sprzyjających okolicznościach podjąć opracowanie w charakterze kandydatów na
termin: 20.04.84r
wykona: por.G.Osmulski
ppor.M.Jackowski
Wprowadzić do grupy neokatechumenalnej OZ ps.“Mirek“.
termin: po 1.07.84r
wykona:ppor.M.Jackowski
Dokonać opracowania w charakterze kandydata na W………. G……………7-letniego członka współnoty neokatechumenalnej.
termin: 30.06.84r
wykona:ppor.M.Jackowski
W celu optymalnego wykorzystania sieci tw zakłada się oprócz dotychczasowych zaleceń następujące zadania:- tw ps.„Wierzbicki“ – wejście do ośrodka DA, pogłębienie znajomości z[e] A.Skórzewskim i B.Gruchałą
termin: III kwartał 84r
odpowiedzialny:ppor.M.Jackowski
– tw ps. „Viktor“ – nawiązanie bliższych kontaktów towarzyskich z członkami starego aktywu DA w mianowicie: Styczyńska, Jażdżewscy, Skórzewski, Kubiak
termin: II kwartał 84r
odpowiedzialny: por.G.Osmulski
– tw ps. „Tomasz“ – czynny udział w spotkaniach, pogłębienie znajomości z zakonnikami, nawiązanie ściśl-
– 6 –
karta:52/verte
ejszych kontaktów z : W.Kik, Świątecka, Kubiak
termin: III kwartał 84r
wykona: tow.A.Łakomiak
– tw ps.“Wiktor“ – rozszerzenie i pogłębienie kontaktów z działaczami Ośrodka Pomocy Charytaywnej
/B.Gruchała, M.Bulski, M.Czołczyński/
dopisek: termin II kwartał 84r
odpowiedzialny: tow.[nieczytelny]
– tw ps.“Dino“ – rozpoznanie osób szczególnie ze środowiska homoseksualistów działających w parafii.
termin: sukcesywnie
odpowiedzialny: tow.B.Olejniczak
Przekonsultować z Wydziałem „T“ możliwość zainstalowania na obiekcie dodatkowej techniki operacyjnej.
termin: 15.03.84r
wykonają: ppor.G.Osmulski
ppor.M.Jackowski
Wydz. „T“
Ad. 5. Nawiązać kontakt z przełożonymi domów zakonnych o.Świsiem i o.Kośmińskim i prowadzić systematycznie rozmowy o charakterze oficjalnym celem przeciwdziałania negatywnym inicjatywom.
termin: 30.05.84r
wykonają: pracownicy Sekcji V
nadzór: Kierownik Sekcji
Nawiązać kontakt z duszpasterzem akademickim o.Julianem Sulkowskim i systematycznie prowadzić rozmowy celem przeciwdziałania negatywnym inicjatywom rodzącym się w ośrodku DA.
termin: 30.04.84r
wykona:ppor.M.Jackowski
Ad. 6. W związku z wyborami do Rad Narodowych rozpoznawać [przekreślone] poprzez sieć tw i technikę oper.[acyjną] rozpoznawać postawy, komentarze i zamierzenia figurantów sprawy.
termin: do wyborów
wykonają: pracownicy obsługujący tw
W zależności od wyników powyższego rozpoznania podjąć stosowne czynności/rozmowy ostrzegawcze, działania „D“, informowanie odpowiednich czynników administr.-polit./.
termin: do wyborów
wykonają: prac. Wydz. IV
Celem niedopuszczenia do zakłócenia bezpieczeństwa i porządku publicznego w związku z rocznicami i świętami / np. 1 Maja, 13 grudnia itp./ rozpoznawać zamierzenia „opozycji jezuickiej“ i przeprowadzać stosowne czynności a w uzasadnionych przypadkach dokonywać prewencyjnych zatrzymań.
termin: w zależności od potrzeb
wykonają: prac. Wydz. IV
– 7 –
karta:53
Ad. 7. W porozumieniu z Sekcjami I i I-a niedopuszczać do nawiązywania kontaktów ośrodków DA, o[r]az /np. „Węzeł“/ z Jezuitami poprzez rozmowy ostrzegawcze z opiekunami i aktywistami tych grup oraz inne działania operacyjne.
termin: sukcesywnie
wykonają: sekcje I, I-a, V
nadzór: Kierownictwo Sekcji
Informować Wydz. d/s Wyznań o negatywnych politycznie zamierzeniach jezuitów celem spowodowania oficjalnego ograniczenia zakresu tych inicjatyw.
termin: sukcesywnie
wykona: Kierownictwo Wydziału
Ad. 8. Sukcesywnie analizować posiadane dane pod kątem ewentualnego procesowego wykorzystania.
termin: cały rok
wykonają: por.G.Osmulski
ppor.M.Jackowski
Ad. 9. Działania „Doprowadzone będą podczas rozmów z: przełożonymi, domów zakonnych, aktywistami, wiernymi z parafii NIJ itd. Polegać będą na podawaniu pewnych informacji. Do każdej rozmowy sporządzony będzie plan z uwzględnieniem działań „D“.
termin: cały rok
wykonają: prowadzący rozmowę
nadzór: Kierownictwo Wydziału
Wykorzystanie sieci tw w prowadzonych działaniach „D“ polegać będzie na: wychwytywaniu antagonizmów wśród opozycji i odpowiednie ich podsycanie i ukierunkowywanie na odpowiednie osoby.
Ad. 10. Przekazywanie odpowiednio przygotowanych informacji.
Ad. 11. Przenoszenie na teren parafii materiałów „D“.
termin: sukcesywnie
wykona: prac. obsługujący tw
koordynacja: Kier. Wydziału
Działania „S“ zmierzać będą do osłabienia aktywności czołowych postacji ze środowiska jezuitów. Polegać będą głównie na:
Ad. 12. Nękaniu w miejscu pracy, zamieszkania i parafii
Ad. 13. Stwarzanie poczucia zagrożenia /ewentualność postępowania karnego/
termin: cały rok
wykona: Sekcja Vkoordynacja [przekreślono]
– 8 –
karta:53/verte
koordynacja: Kierownik Sekcji
W zależności od potrzeb operacyjnych i rozwijającej się sytuacji na obiekcie przewiduje się odpowiednią modyfikację powyższego planu.
opracował: [podpis nieczytelny]
[Dopisek: W planie proszę dodatkowo określić kierunki działań na aktywniejszych jezuitów o których mowa. Np. Dzięgielewski – konflikt z Miecznikowskim
Cel – kierunki nieczytelne]

2 luty 1984r.
/Źródło:AIPN Ld_00_13_82.48/ t.4 / karta:77/
Źródło: Tw ps „DEREK“ Łódź, dnia 2.02. r.[brak]
Przyjął: S.MAZURKIEWICZ
Czas: 31.01.84r. g.17,00-18,00
TAJNE SPEC. ZNACZENIA
Miejsce: MK „SZAROTKA“ EGZ. NR 2
INFORMACJA OPERACYJNA
spisana na podstawie relacji TW
[…].
– 2 –
karta:77/verte
[…].
3.Wg wypowiedzi byłych czołowych działaczy „S“ przy okazji spotkania u ks. MIECZNIKOWSKIEGO, na kolejnym odczycie /XII.83/ padła uwaga że w celu nie przenikania ludzi SB na teren kościoła, ks. MIECZNIKOWSKI ma swoją komórkę kontrwywiadowczą.
4. S.MECYCH w dalszym ciągu utrzymuje kontakt z księdzem MIECZNIKOWSKIM, gdzie spotyka się z innymi działaczami „S“.
„DEREK“





ZK BARCZEWO, STYCZEŃ .[…].
Z grypsów: „Ostatnią formą szykan, zastosowaną przed tygodniem wobec A.Słowika i J.Kropiwnickiego jest przeniesienie ich do najsurowszego rygoru więzienia /tzw. P-1/. Jest to rygor nadawany najgroźniej-szym przestępcom – mordercy, gwałciciele – w początkowym okresie odbywania kary […]. Nie jesteśmy osadzeni na osobnym oddziale, ale w pawilonie gdzie poza nami osadza się karnie tzw. więźniów niebezpiecznych oraz gdzie umieszczani są więźniowie chorzy na żółtaczkę zakaźną. Wszystkich osadzonych dozorują wspólnie strażnicy /oddziałowi/, którzy pobierają dodatek za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia, a więźniowie chorzy zakaźnie i zdrowi, korzy-stają ze wspólnej łaźni.[…]. Przebywamy w wybudowanym przez Niemców w latach 30-tych pawilonie typu Sachsenhausen-Zolibau, wersja z oboma kondygnacjami pod ziemią. Umieszczeni jesteśmy na parterze, w celach o pow. ok.6,5 m2, przeznaczonych przez Niemców dla 1 więźnia/ my siedzimy po 2 lub 3/. Cele są prawie całkowicie zastawione pryczami, stołem itp. tak, że najwyżej 1 osoba na raz może chodzić ciasnym przejściem między pryczami. Drewniana podłoga w niektórych miejscach częściowo przegniła położona jest na betonie wylanym bezpośrednio na ziemi. Grzyb na ścianach ostatnio przymalowany. Pawilon ten służy dla więźniów kierowanych tu karnie z normalnych oddziałów oraz dla przestępców hitlerowskich – ostatni z nich E.Koch, został przeniesiony do separatki szpitalnej – materace pozostałe po nim odziedzi czyli L.Moczulski i T.Stański, a pryczę P.Komorowski.[…]. Obecnie naczelnik więzienia zaczął nam zabierać materace z bielizną pościelową, zmuszając do spania na gołych deskach pryczy pod przykry-ciem cienkich kocy więziennych wydawanych tylko na noc. W takich warunkach przebywają od ponad tygodnia J.Kropiwnicki i A.Słowik, a wedle zapowiedzi naczelnika Lutrzykowskiego w ciągu najbliższe-go tygodnia spotka to pozostałych […]. Nie ulega wątpliwości, że postępowanie naczelnika jest znane i akceptowane przez jego przełożonych – nie czyni on zresztą z tego tajemnicy powołując się na bezpośrednie instrukcje M.F.Rakowskiego./ inf.wł/(317)



24 luty 1984r.
/Źródło: AIPN BU_0_40_608_277/ karta:63/
„WOLNA SOLIDARNOŚĆ“ Łódź, dn.24.II.r
Nieregularny Biuletyn Związkowy Nieregularny Biuletyn Związkowy Niere…
HOMILIA O.STEFANA MIECZNIKOWSKIEGO WYGŁOSZONA DNIA 5.II.84r.
W KOŚCIELE NAJŚW. IMIENIA JEZUS W ŁODZI.
Jestem zobowiązany powiadomić Was, że mimo usilnych starań zmierzających do ulżenia doli naszych uwięzionych w Barczewie ich sytuacja pozostaje bez zmian: zdani są na łaskę i niełaskę władz więziennych, na ich arbitralne decyzje, izolowani całkowicie od wszelkich kontaktów ze światem, poddani dokuczliwym represjom, pozbawieni obrony prawnej, pomocy lekarskiej i posługi duszpasterskiej. Trwa stan, który jest wyzwaniem dla łódzkiego świata pracy i opinii publicznej naszego miasta. Uważam sprawę za centralną i węzłową dla porządku prawnego i moralnego, dla pokoju społecznego w Łodzi i diecezji. Dnia 13 grudnia 1981 roku zostali aresztowani dwaj czołowi reprezentanci łódzkiego środowiska pracowniczego: przewodniczący i vice-przewodniczący „Solidarności“ Regionu – Andrzej Słowik i Jerzy Kropiwnicki. Postawieni w stan oskarżenia za kontynuowanie działalności związkowej i zorganizowanie w dniu 13 grudnia 1981 roku akcji protestacyjnej x w siedzibie Zarządu Regionalnego i wzywa-nie do strajku powszechnego, zostali napiętnowani za działalność zgodną z uprawnieniami i obowiązkami statutowymi. Mieli prawo i obowiązek tak działać w myśl ustaleń Porozumienia z 1980 roku – wobec najwyższego zagrożenia bytu związku. Rozprawa sądowa w I. instancji wymierzyła im karę 4,5 roku więzienia, w II. instancji – 6 lat z pozbawieniem praw obywatelskich na lat cztery. Obrona podnosiła bezzasadność tego wyroku ze względu na brak podstaw prawnych do zasądzenia, gdyż artykuł, na który się powołano jeszcze nie istniał, ogłoszony został w dekrecie o stanie wojennym dopiero w dniu następnym. Zasadą prawodawstwa i praworządności jest, że prawo nie działa wstecz. Nieodpartą słuszność stanowiska obrony potwierdziła uchwała Łódzkiej Izby Adwokackiej z maja 1983r. i Krajowego Zjazdu Adwokatury z października tegoż roku. Tymczasem, mimo tak jawnie niesprawiedliwego orzeczenia sądowego wyżej wymienieni reprezentanci łódzkiego świata pracy pozostają w więzieniu już dwa. lata i dwa miesiące! Nawet amnestia zmniejszyła im wyrok tylko o połowę. Równie jawna obraza społecznego poczucia prawa i sprawiedliwości wiąże się z osobą Grzegorza Palki, członka Zarządu Regionalnego „Solidarności“ i członka prezydium Komisji Krajowej Związku. W wyniku ogłoszenia stanu wojennego internowany 13 grudnia 1981 roku, po roku internowania przeniesiony został do więzienia i przebywa w nim do dziś bez żadnej rozprawy i wyroku, dla których zresztą brak by było jakichkolwiek uzasadnień. Tym stanem rzeczy jest nasze miasto i region głęboko dotknięty w swym poczuciu obywatelskim i ludzkim – nie mówiąc o chrześcijańskiej głębokiej dezaprobacie dla takich poczynań władz. Opinia społe-czna jest przekonana, że takie zjawiska w administracji i sądownictwie podkopują całkowicie ład moralny i społeczny, są czynnikiem stałego zagrożenia bezpieczeństwa publicznego i przekreślają jakie-kolwiek ustalenia i wysiłki pojednania narodowego. Ta bolesna sprawa doznała w ostatnich tygodniach dodatkowego zaognienia. Przebywający w ciężkim więzieniu w Barczewie koło Olsztyna, Andrzej
– 2 –
karta:63/verte
Słowik i Jerzy Kropiwnicki, /z grupą innych uwięzionych z władz „Solidarności“ i kierownictwa Konfederacji Polski Niepodległej /pozbawieni uprawnień, które im się słusznie należą jako więźniom niekryminalnym, podjęli na jesieni ubiegłego roku strajk głodowy. Trwał on około trzy tygodnie i osiągnął granice wytrzymałości. Nadszarpnął również, jak można się/było spodziewać, ich siły i zdrowie. Spowodował jednak ustępstwo władz więziennych w postaci zgody na pewne elementarne uprawnienia, jak: noszenie własnego ubrania, kontakty z towarzyszami z innych cel, codzienne spacery na świeżym powietrzu, zajęcia kulturalne i samokształceniowe, a także skanalizowanie pomieszczeń i wyposażenie w lepsze oświetlenie. Poprawa sytuacji trwała jedny[a]k krótko. Władze więzienne podjęły działania prowokacyjne zmierzające do wycofania się z udzielonych koncesji. W ostatecznym wyniku nie tylko zostały im one cofnięte, ale poddano ich dalszym ostrym represjom – razem z towarzyszami.
– od dwu miesięcy wstrzymano im wszelkie kontakty z rodzinami /nawet w okresie świąt Bożego Narodzenia!/
– pozbawiono ich pomocy żywnościowej od rodzin i skądinąd – pozostają na nędznym żywieniu więziennym,
– zmusza się ich do noszenia drelichów więźniów kryminalnych – po zabraniu ich ubrań osobistych,
– pozbawiono ich korespondencji listowej,
– nie dopuszcza się do nich doradców i obrońców prawnych, mimo usilnych zabiegów adwokatów,
– od czterech niedziel pozbawieni są nawet Mszy Św. i spowiedzi, ich odwołania skierowane do władz wyższych i czynników kościelnych zostały przechwycone i pozostawione bez odpowiedzi,
– stosuje się wobec nich nadto inne szykany obrażające ich godność, poczucie podstawowego bezpieczeństwa, a nawet uczucia religijne /pobicia, dotkliwe rewizje, konfiskaty osobistych rzeczy, obelżywe słowa/.
Faktami tymi oburzona jest i wstrząśnięta opinia publiczna, do której docierają coraz nowe wieści o wypadkach w Barczewie. Załamaniu ulega w tych warunkach indywidualne i społeczne poszanowanie prawa i sprawiedliwości wobec bezskuteczności apelacji wszelkich czynników prawnych, obywatelskich i kościelnych.
Sprawa dojrzała do decyzji: siły represjonowanych wyczerpują się, zdrowiu ich zagraża niebezpieczeństwo – bez żadnej praktycznie pomocy lekarskiej, prześladowani, niewinni, pozostawieni samym sobie – legalnie wybrani przedstawiciele regionu! – mogą być bliscy załamania…
Kapłański obowiązek głoszenia prawdy w obronie tych, którzy doznają krzywdy i sami obronić się nie mogą pozbawieni wszelkiego oparcia, nakazuje mi opublikowanie tych faktów. Jaki obowiązek ciąży na Was, którzy przed trzema laty wybieraliście krzywdzonych dzisiaj na stanowiska kierownicze i obarcza-liście ich zadaniami, za spełnienie których obecnie cierpią – niech Wam, każdemu z Was, odpowie własne sumienie.
/Tekst pochodzi z nagrania magnetofonowego i publikujemy go bez wiedzy i zgody O.Miecznikowskiego/
Red. „WS“
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
Źródło: BU_0_40_608_277/ karta:64/
Redakcja „WS“
[…]. OBOJĘTNOŚĆ TO ZDRADA !
Dnia 12.II.br. O.Miecznikowski wezwał wszystkich ludzi pracy reg. łódzkiego do przekazywania na jego ręce lub Ośrodka Pomocy Uwięzionym przy kościele O.O.Jezuitów w Łodzi, ul.Sienkiewicza 60 oświadczeń tej lub podobnej treści:
– „Solidaryzuję się z O.Stefanem Miecznikowskim i przyłączam się do apelu o uwolnienie wszystkich więźniów politycznych w Polsce“ – z własnoręcznym podpisem i podaniem adresu. Oświadczenia te O.Miecznikowski skieruje do Episkopatu Polski. Mamy nadzieję, iż godna najwyższego szacunku i podziwu postawa Ojca Miecznikowskiego będzie wzorem dla wszystkich naszych czytelników. Setki tysięcy takich oświadczeń to bardzo silny argument, którym Episkopat może dysponować w rozmowach z rządem w sprawie zaprzestania wszelkich represji za przekonania. Dlatego nie powinno zabraknąć podpisu żadnego prawego człowieka.




/Źródło: AIPN Ld_0_67_476/k.8/
[Meldunek odręczny] Piotrków Tryb. dn.28.02. r
„ZATWIERDZAM“
[podpis nieczytelny] TAJNE
28.02.84r egz. pojed.
PLAN
Przedsięwzięć operacyjnych do realizacji w sprawie operacyjnego
spawdzenia krypt. „LISTA“ nr. rejestr. 007455
W dniu 28.02. roku założono sprawę operacyjnego sprawdzenia krypt. „LISTA“, na negatywną działalność o|charakterze politycznym w postaci opracowania petycji i zbierania podpisów w Fabryce Maszyn Górniczych „PIOMA“ w Piotrkowie Tryb. Z posiadanego rozpoznania wynika, że w dniu 28.02. roku na wydziale otworów kopalnianych i wydziale „Gwarków“ miał miejsce fakt wpisywania się na listę[przekreślono] pracowników tych wydziałów na listę zawierającą apel księdza Miecznikowskiego o uwolnienie więźniów politycznych. W dniu tym wpisało się na listę ok.15 pracowników. Jako pierwszy na tej liście wpisał się Ryszard ŚWIREK – członek prezydium komisji zakładowej byłego NSZZ „Solidarność“. Z posiadanego rozpoznania wynika, że w/w jest inicjatorem całej akcji i zamierzał będzie zbierać podpisy również od pracowników innych wydziałów przedsiębiorstwa.
W związku z powyższym realizowane będą następujące przedsięwzięcia operacyjne:
1) Wykorzystując tajnych współpracowników ps.„KONRAD“, „ZOLTAR“, „NIKODEM“, „ZOSIA“ i „JÓZEK“ ustalić inspiratorów i organizatorów podpisów pod apelem ks.Miecznikowskiego.
[…].
wykona: mł.chor.P.Filipek
termin – do. 2.03. roku
– 2 –
karta:9
3) W przypadku ustalenia głównego organizatora przeprowadzonej akcji protestacyjnej zmierzać będziemy do ustalenia, czy ksiądz Miecznikowski kontaktuje się z nim osobiście, czy też poprzez kler piotrkowski.
W związku z tym porozumieć się z Wydz.IV WUSW w Piotrkowie Tryb., celem zainteresowania sprawą ich źródeł informacji.
wykona mł. chor. P.Filipek
termin do 5.03.r.
[…].
5) O fakcie pojawienia się w przedsiębiorstwie listy z apelem ks.Miecznikowskiego poinformowani zostaną inni pracownicy ochraniający obiekty, celem wyczulenia swojej agentury o przedstawionym wyżej temacie.
wyk.mł.chor.P.Filipek
termin do 1.03.r.
– 3 –
karta:9a
6) Zlecone zostaną zadania całej agenturze na terenie obiektu zmierzające do przejęcia wspomnianej listy i niedopuszczenia do jej przekazania księdzu Miecznikowskiemu.
wyk.mł.chor.P.Filipek
termin do 1.03.r.
[…].
9) W zależności od rozwijającej się sytuacji i w przypadku ustalenia głównego inspiratora przeprowadzone zostanie u niego w domu, jak również w miejscu pracy przeszukanie, mające na celu uzyskanie dowodów jego genatywnej działalności o charakterze politycznym.
termin – na bieżąco
Sporządził
Mł.chor. P.Filipek
[podpis nieczytelny]

2 marzec 1984r.
/Źródło: AIPN Ld_0_67_476/k.33/
[Oświadczenie odręczne] Piotrków Tryb. dn.2.03. R
Oświadczenie
Ja, Ryszard Świrek syn […], urodzony […] w Piotrkowie Trybunalskim, legitymujący się dowodem osobistym AB[…], zamieszkały w Piotrkowie Tryb. ul.[…], niniejszym oświadczam co następuje. Od 1970 roku jestem pracownikiem FMG [Fabrki Maszyn Górniczych] „Pioma“ w Piotrkowie Tryb. ostatnio na stanowisku ślusarza na Wydziale Rehabilitacji Zawodowej. W latach 1980-1981 byłem członkiem NSZZ „Solidarność“ i pełniłem funkcje przewodniczącego koła na wydziale M-46 i członka prezydium Komisji zakładowej tego związku. W drugiej połowie miesiącego lutego roku, słuchając audycji „Głos Ameryki“ dowiedziałem się o organizowanej akcji protestacyjnej w kraju na rzecz uwol-nienia więźniów politycznych. Z treści wspomnianej audycji wynikało, że tego rodzaju akcja protestacyjna orrganizowana jest przez księdza Miecznikowskiego na terenie Łodzi. W audycji tej zawarty także apel o organizowanie podobnych akcji poprzez zbieranie podpisów popierających apel księdza Miecznikowskiego. Mówiono o 11 więźniach przetrzymywanych w Polsce bez wyroku.[…].
– 3 –
karta:34
[…]. Wspomnianą petycję wraz z zebranymi podpisami zamierzałem osobiście przekazać księdzu Miecznikowskiemu w Łodzi.[…].
Niniejsze oświadczenie jako zgodne ze stanem faktycznym podpisuję.
Świrek Ryszard




23 marzec 1984r.
/Źródło: AIPN Ld_00_40_1037 / k. 322/
[Stempel:] KOPIA Łódź, dnia 23.03. r.
Źródło: t.w. ps. „PIOTR“
Przyjął: T. Grosman
T A J N E
Miejsce: LK „U ciotki“ Egz. nr :
Data: 23.03. r.
INFORMACJA OPERACYJNA
napisana przez t.w.
NABOŻEŃSTWO W INTENCJI WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH W PRL z dnia 21.03.84r
1/ Czas i miejsce mszy św.; duchowny celebrujący.
W środę 21-go marca b.r. między godz. 19,05 a godz.20,05 w kaplicy św.Krzysztofa przy jezuickim kościele w Łodzi /ul.Sienkiewicza nr 60/ odbyło się nabożeństwo za uwięzionych, z racji swych przekonań politycznych, przez władze PRL. Mszę św. celebrował i kazanie wygłosił ks.Miecznikowski.
2/ Informacje o zgromadzonych na nabożeństwie.
Na mszę przybyło kilkaset osób. Kaplica św.Krzysztofa była szczelnie wypełniona. Trudne warunki obserwacji uniemożliwiły stwierdzenie ewentualnej obecności znajomych osób. Zgromadzeni nie wznosili haseł i okrzyków o charakterze antyrządowym lub antyustrojowym.
3/ Przebieg nabożeństwa.
Opisywaną mszę św. podzielić można na trzy części składowe:
a/ Nabożeństwo zapoczątkowane zostało stwierdzeniem i postulatem ks.Miecznikowskiego, że państwo jako forma przemijająca, winna służyć ludziom, a nie odwrotnie. Ksiądz celebrujący orzekł, że rzeczywistość społeczna wskazuje, jak dotąd podporządkowanie a nawet upokorzenie jednostek i społeczeństw przez aparaty władzy państwowej. Ks.Miecznikowski nie podał w tym miejscu konkretnego, historycznego i terytorialnego przykładu państwa.
Przykładem natomiast, chwalebnej realizacji postulatu ks.Miecznikowskiego o państwie w służbie ludzi ma być, zdaniem kapłana byle państwo jezuickie w Ameryce Południowej. Elementem tej umownie wydzielonej pierwszej części nabożeństwa jest także wezwanie i modlitwa ks.Miecznikowskiego oraz zebranych w intencji:
– 2 –
karta:323 stempel: KOPIA
a/ odzyskania swobód Kościoła i wiernych do głoszenia i praktykowania wiary chrześcijańskiej „…na wschód od nas, ale też i na zachód..“ jak wyraził się ksiądz celebrant.
b/ za więźniów politycznych w PRL.
c/ za politycznych więźniów cierpiących choroby, aby jakna[j]rychlej otrzymali należną pomoc lekarską.
d/ za rodziny więźniów politycznych.
e/ za „oświecenie umysłów“ uwięźnionych[uwięzionych], aby uwierzyli, że ich poświęcenie w przyszłości z pewnością „zaowocuje“.
f/ w intencji, jak się wyraził duchowny, „absolutnych władców“ uwięzionych, tj. służby więziennej, aby zrozumieli co czynią.
g/ za zgromadzonych na nabożeństwie, jako „upokorzonych“ jak nazwał ich ks.Miecznikowski, przybyłych do ołtarza /określenie: „upokorzeni“, zdawało się odnosić do uciemiężenia i upodlenia przez państwo niż do pokory wobec Boga/.
h/ następnie dokonane zostały religijne obrządki bez akcentów świeckich i „politycznych“ i one składają się na „drugą część“ mszy.
c[i] Po modlitwach i pieśniach religijnych ks.Miecznikowski podał zebranym „..wiadomość z Parczewa“, jakoby dopuszczono wreszcie do uwięzionych: A.Słowika i J.Kropiwnickiego ich obronę i rodziny.
Wyżej wymienionych, jak powiedział ksiądz, „…odnaleziono w ciężkim stanie…“. A.Słowik ma być stratny na wadze 12 kg, a J.Kropiwnicki – 8 kg. Ks.Miecznikowski poinformował też, że Słowikowi grozi ponowny proces. – tu rozległ się szmer oburzenia zgromadzonych / Ks.Miecznikowski przekazał także, w tejże części błogosławieństwo Ojca Świętego, przywiezione przez grupę pielgrzymów polskich z Rzymu oraz zapewnienie papieskie o codziennej modlitwie Jana Pawła II za „Solidarność“. Na zakończenie mszy odśpiewano jedną strofę pieśni „Boże, coś Polskę…“ ze słowami: ..„Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie“.
– 3 –
karta:324 stempel: KOPIA
Pod koniec nabożeństwa ks.Miecznikowski rozdał zebranym ponad sto sztuk graficznego wizerunku – symbolu więzi z uwięzionymi za przekonania polityczne w PRL. Ten materiał propagandowy, będący grafiką sporządzoną na papierze fotograficznym, ma być rozpowszechniany nadal od początku nadchodzącego tygodnia, po przygotowanie[u] nowej, liczniejszej partii-/pozwalam sobie zasugerować zwrócenie uwagi na stałego i jedynego fotografa „spotkań środowych“/-;
„P I O T R“
Łódź, dnia 21.03. r.
O M Ó W I E N I E :
Z ustnych uzupełnień t.w. wynika, iż z racji dużej ilości ludzi w kaplicy nie był w stanie dotrzeć do miejsca, które umożliwiłoby mu zdobycie wspomnianej ulotki rozdawanej przez O.Miecznikowskiego. Jak wynika z relacji t.w. w środowych spotkaniach uczestniczy niemal zawsze ten sam człowiek zajmu-jący się jakby fotograficzną obsługą imprez. Wykonuje on zdjęcia gościom i zebranym słuchaczom. Jest to człowiek ok.40-50 lat łysawy, z brodą o siwych włosach. Ubrany zazwyczaj w dżinsy i kurtkę sportową. Przez ks.Miecznikowskiego traktowany po koleżeńsku. Sugestia t.w. zainteresowania się w/w wydaje mi się uzasadniona. Uważam. iż tę część informacji należy rów…[nież] przekazać Wydz.IV tut. WUSW. Z racji bliskiego terminu następnego spotkania zlecono jedynie jedno zadanie.
„ P I O T R“
Z A D A N I E :
Uczestniczyć w imprezie „BAZAR-84“
Wyk. 2 egz. + wyciąg
Egz.nr 1 – teczka pracy t.w. KIEROWNIK SEKCJI III-B
Egz.nr 2 – teczka „KANAAN“ por. T.Grosman
Wyciąg – Wydział IV [podpis nieczytelny]




7 kwiecień 1984r.
/Źródło: AIPN BU_0_1283_1127 /karta:147/
Źródło: t.w. „Tadeusz“ Warszawa, dnia 7.04. r.[brak]
Przyjął: R.Linosz
dnia 7.IV. g. 8,30 – 10,00 Tajne spec. znaczenia
m.prywatne egz.poj.
I n f o r m a c j a
operacyjna ze słów źródła
[…].
2 kwietnia z Rzymu powróciła do Warszawy pielgrzymka organizowana przez jezuitów. Szczegółowej kontroli celnej bagażu i osoby poddany został przez celników brat Kazimierz Karbowicki. Posiadał bardzo dużo korespondencji prywatnej z dewizami włącznie. Na Narbutta przyjechał blady i wystraszony, bo to jest spokojny, ponad 70 lat|staruszek. Gdy zastanawiano się dlaczego mu to zrobiono, o.Jańczak wytłumaczył mu to prosto. Zapytał skąd jesteś – ten odpowiedział że z Łodzi, a kto psuje krew władzom i wygłupia się, brat odpowiedział, że o.Miecznikowski. Ekonom skwitował to stwierdzeniem – „podziękuj więc za wszystko o.Miecznikowskiemu“. Z wypowiedzią tą zgodzili się wszyscy obecni na Narbutta jezuici, bo innych osób nie kontrolowano.
[Brak kolejnej strony]




27 kwiecień 1984r.
/Źródło: AIPN BU_0_40_608_277/ karta:6/
URZĄD MIASTA ŁODZI
Wydział do Spraw Wyznań – Poufne –
ul.Piotrkowska 104, tel. 36-46-60
Łódź
Notatka służbowa
rozmowy dyrektora Wydziału do Spraw Wyznań z ks. kanclerzem łódzkiej kurii biskupiej
przeprowadzonej w dniu 27.IV.r
W dniu 27.IV.r. o godz. 12,00 spotkałem się w siedzibie łódzkiej kurii biskupiej z ks. kanclerzem. Tematem rozmowy było zachowanie się łódzkiego kleru w dniu 1.V.br. Ks.kanclerz stwierdził, iż dzień 1 maja w porządku mszy św. potraktowany jest jako dzień powszedni i wszystkie nabożeństwa powinny się zakończyć o godz.9,00. Żadnych specjalnych mszy nie organizuje się, przynajmniej do dnia 27.IV. Wobec tego iż ksiądz kanclerz nie posiada innych informacji pragnę stwierdzić, iż dochodzą nas sygnały, iż opozycja pragnie wmontować w swoje działania kościół, ponadto niektórzy księża sprzyjają tym poczynaniom m.innymi ks. Stefan Miecznikowski, gdzie w obejściu kościoła planuje zorganizować nielegalny wiec i pochód. Zaznaczyłem, iż po to prosiłem o spotkanie z ks.kanclerzem, aby przedstawić stanowisko władz w tej sprawie. Nie dopuścimy do żadnych zamieszek, prób organizowania kontrmanifestacji. W Łodzi sytuacja coraz bardziej się stabilizuje panuje ład i porządek. Wobec tego nie pozwoli-my na żadne tego typu akcje, prosiłem o przekazanie naszego stanowiska ks.bpowi Ordynariuszowi. Ks.kanclerz obiecał także wyjaśnić sprawę u OO Jezuitów przy ul.Sienkiewicza 60.
[…]. Ks.kanclerz stwierdził, iż ks.bp jest niezadowolony że
– 2 –
karta:66/verte
Łódzka kuria biskupia posądzana jest o bezczynność w tej sprawie, a rodziny więźniów kilkakrotnie zgłaszały ks.bpowi ten problem. Biskup Ordynariusz wystąpił w tej sprawie do Ministerstwa Sprawiedliwości, dlatego proszę się nie dziwić iż ks.Stefan Miecznikowski przekazuje wiernym te sprawy.
Z wywodów ks.kanclerza wynikało, iż „opieszałość łódzkich władz“ wpływa na działalność ks.Stefana Miecznikowskiego. Stwierdziłem, iż nie mogę przyjąć takiego rozumowania, do działalności ks.Stefana mamy określony stosunek, potwierdzają to liczne fakty o których ks.kanclerz najlepiej wie. Na tym rozmowę zakończono, trwała około 45′, głównym celem było ostrzeżenie łódzkiej kurii przed odpowiedzialnością w dnia[ch] 1 i 3 maja r.
Dopisek: Za zgodność
[brak podpisu]
28 kwiecień 1984r.
/Źródło: AIPN BU_0_40_608_277/ karta:67/
URZĄD MIASTA ŁODZI Łódź, 28 kwietnia r[bez daty]
[brak podpisu]
Wydział do Spraw Wyznań
ul.Piotrkowska 104, tel. 36-46-6
Notatka służbowa
Dnia 28 kwietnia r. został poproszony do Wydziału ks.Jan Świś – administrator parafii OO Jezuitów przy ul. Sienkiewicza 60. Powodem zaproszenia była informacja o mającym się tamże odbyć zgromadzeniu i przekształceniu go w kontrdemonstrację pierwszomajową. Ks.J.Świś, na wstępie rozmowy zaznaczył, iż jest bardzo zdziwiony, bo on nic nie wie na ten temat i to samo powiedział kanclerzowi Kurii. Jak wynikało z jego słów, w dniu wczorajszym, przybył do parafii kanclerz – ks.Dąbrowski i też rozmawiał z nim na ten temat. Zapewnił go, że jezuici nic nie organizują i nic nie wiedzą o podobnych poczynaniach. Żeby się całkowicie upewnić, wczoraj wieczorem rozmawiał z ks.S.Miecznikowskim, który wówczas powrócił z Warszawy. On także miał nic nie wiedzieć o poczynaniach w tym kierunku. W kościele tym, jak zapewniał, nie organizuje się żadnej mszy intencyjnej. Będzie tylko normalna o godz. 9,00. Sugerował, iż na tego typu pomówieniach, musi komuś zależeć, kto chce z tej parafii zrobić ośrodek niepokojów. Wytłumaczyłem, iż jest w błędzie, o czym może świadczyć nawet ta rozmowa. Wszak zależy nam na zachowaniu spokoju, a w przypadku zorganizowania demonstracji której źródłem będzie teren kościoła, będą musiały interweniować siły porządkowe i wtedy część odpowiedzialności moralnej spadnie na duchowieństwo z tejże parafii.
Ks. J.Świś „Zapewniał“ iż księża nie angażują się w sprawy polityczne. Odrzekłem, iż to jego zapewnienie, mnie śmieszy, bo sam wie jaka jest sytuacja w parafii, a wszczególnie ciąży w danym przypadku postawa ks.S.Miecznikowskiego. Ponadto organizowanie różnego rodzaju spotkań z ludźmi znanymi ze swej nieprzejednanej postawy i udostępnianie im pomieszczeń parafialnych, to na/pewno nie wynika z działalności kościoła, a jest zaangażowaniem się w rozgrywki polityczne. Ks. J.Świś, jak zawsze, uniknął wypowiedzi, a sugerował prze-
– 2 –
karta:67/verte
prowadzenie rozmowy z ks.S.Miecznikowskim.
Mając na uwadze, jego „zapewnienia“ o unikaniu angażowania się w sprawy polityczne i rzekome dążenia do zachowania spokoju, zaproponowałem mu, iż w przypadku zauważenia, że osoby świeckie dążą do zorganizowania się, powinien wykorzystując swój autorytet wystąpić na ambonie i apelować o spokojne rozejście się. Wyraziłem nadzieję, że po 1-maja, nie będziemy musieli wracać do tej rozmowy. Dalszą część rozmowy poświęciłem na sprawy gospodarcze parafii. W tym roku nie przewiduję żadnych prac renowacyjnych. Zwróciłem też uwagę, iż do dnia dzisiejszego, nie uregulowali swego stanu posiadania. Ks.Świś odrzekł, iż sprawa ta ma być rozwiązana w najbliższym czasie. Jego władze zwierzchnie, stoją na stanowisku, iż obiekty te należałoby wykupić od Ewangelików. I tak mają zrobić, po oszacowaniu wartości budynków przez obie strony zaangażowane stanem posiadania
Łódź, dnia 28.IV.r
Dopisek: Za zgodność


/Źródło: AIPN Ld_ 00_82_68/ karta:96/
[Informacja spisana odręcznie]. Łódź, dn. 30.04.84r.
Źródło : „Jan“
przyjął : J.Lewsza
TAJNE SPEC.ZNACZ.
Miejsce: mieszkanie tw Egz. pojed.
czas: 10,30–11,10
Informacja operacyjna
spisana na podstawie ustnej relacji
W dniu 25. bm. podczas spotkania w kościele Św. Krzyż[przekreślono] OO Jezuitów w Łodzi z reż.[Andrzejem]Wajdą kolportowane były kartki z maszynopisem listu A.[ndrzeja] Słowika (w załączeniu). Było tego ok.40 egz. i zostały szybko rozchwytane przez przybyłych do kaplicy. Leżały one na ławkach, nikt osobiście nie rozdawał ich. Sam przebieg spotkania zrelacjonowałem na poprzednim spotkaniu. W dniu 1 maja o godz.19,00 ma odbyć się również w kościele OO Jezuitów msza połączona z informacją na temat ewentualnych „uroczystości“ związanych z dniem 3 maja.
Na tym też (xxx wczorajszym) spotkaniu w kościele Jezuitów omawiane było przez przybyłych – wzięcie udziału w solidarnościowym wystąpieniach w dn. 1 maja.[…].
– 2 –
karta:97
[…].
„Jan“
Zadania: – w dn. 1 maja br. udać się na mszę do kościoła Jezuitów na godz.19,00, podczas mszy ustalić, czy na balkonie obecny jest mężczyzna o rysopisie: wysoki, duża łysina czołowa, włosy blond, bródka.
Uwaga: – […]. Kopię listu Słowika przekazać tow.Barańskiemu – Sekcja I.
St.insp.Wydz III ppor.Jerzy Lewsza
[podpis nieczytelny]




/Źródło: AIPN BU_0_40_608_277/ karta:104/
Łódź dnia 9.05.r…[brak daty]
T A J N E
Egz. nr.. 2…
W Y C I Ą G
z informacji tajnego współpracownika
ps. „Dolina“ . Z dnia 2 maja r.
Osobowe źródło informuje, że w dniu 1 maja około godz. 18-tej do Benedykta Czumy przyszedł ks. S.Miecznikowski. Poinformował B.Czumę, że w dniu 30 kwietnia br. był wezwany na rozmowę / gdzie, nie wyjaśnił/. Uprzedzono go. by nie organizował dodatkowej mszy w godzinach kiedy niedaleko kościoła będzie przechodził pochód. Ks.S.Miecznikowski stwierdził, że wyjaśnił prowadzącemu rozmowę, iż mszy nie zapowiadał, ale jeśli zbierze się grupa, która prosi o odprawienie mszy, to nie może odmówić. Taka sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku. W efekcie w tym roku mszy nie odprawił, zebrani ludzie w kościele rozeszli sie więc i przeszli do św.Krzyża. Sporo osób składało kwiaty, początkowo nikogo nie łapano, ani nie przepędzano. Dopiero kiedy zgromadził się tłum, który zaczął śpiewać „Boże coś Polskę“, skandować „Solidarność“, wtedy ruszyli i zaczęli ich rozpędzać. Część młodzieży, ponieważ wtedy już „pałkowali“, schroniła się w kościele. Reszta ruszyła w kierunku Piotrkowskiej. Wtedy samochody ruszyły w tłum, rozproszyły go, wiele osób zatrzymano. Młodzież, która schroniła się w kościele, po jakimś czasie zaczęła się denerwować. Nie pokazał się żaden ksiądz, a każdą osobę która wychodziła z kościoła zatrzymywano. Wtedy właśnie zaczęli wysyłać emisariuszy do księdza Miecznikowskiego. Udał się on do biskupa, którego nie zastał, poszedł więc do kanclerza. Ks.Miecznikowski prosił by kanclerz poszdł tam, uspokoił ludzi, przynajmniej przez jakiś czas był z nimi. Ks.Miecznikowski był zdania, że sam tam pójść nie może, gdyż nie jest to jego parafia. Ks.Miecznikowski nie wiedział czy kanclerz zdziałał coś, gdyż do tej pory ludzie siedzą w kościele. Ks.Miecznikowski stwierdził, że „nałowili trochę ludzi“, trochę pobili pałkami. B.Czuma stwierdził, że by było to do przewidzenia. Ks.Miecznikowski stwierdził, że w ubiegłym roku nikogo nie zatrzymano, nie bito. W przekonaniu ks.Miecznikow-
– 2 –
karta:105
skiego w dniu 3 maja dużo ludzi przyjdzie do nas / do kościoła jezuitów/. W toku dalszej rozmowy ks.Miecznikowski poinformował B.Czumę, że w sprawie aresztowanych działaczy jest propozycja by wystąpili z prośbą o warunkowe zwolnienie. Ks.Miecznikowski uzyskał tą wiadomość od K.Głogowskiego. Głogowski miał w tej sprawie spotkać się z kimś w dniu 27.04.br., ale nie zastał zainteresowanej osoby. Głogowski będzie w tej sprawie kontaktował się jeszcze po 1 maja. O.Miecznikowski przypuszcza, że w najbliższym czasie władze wypuszczą 11-tu uwięzionych tych z Łodzi również. Jednakże uważa, że nie pozwolą im przebywać w swoich miastach. W końcowej fazie rozmowy B.Czuma zaproponował ks.Miecznikowskiemu wprowadzenie zwyczaju śpiewania po mszy przynajmniej jednej zwrotki „Boże coś Polskę“. Miecznikowski nie wypowiedział się konkretnie na ten temat – wspomniał o wprowadzonym przez siebie zwyczaju podawania intencji modli B.Czumie wydawało sie, iż nie jest na miejscu podnoszenie rąk ze znakiem zwycięstwa w kościele. Tego samego zdania był ks.Miecznikowski, już zabierał głos na ten temat.
Około godziny 19-tej ks.Miecznikowski pożegnał się z B.Czumą i udał się do kościoła Jezuitów.
[Dopisek:] Za zgodność“
Kier.Sekcji V
Por.G.Osmulski
[podpis nieczytelny]



/Źródło: AIPN BU_0_40_608_277/ karta:68/
Łódź dn. 16.05.r. [brak roku]
T A J N E
Egz. nr..1…
O P I S
działalności o.Stefana Miecznikowskiego
za okres od 01 stycznia r. [brak roku]
Styczeń r.
Dnia 6.01.br. zorganizował „opłatek“ dla byłych internowanych i ich rodzin z udziałem Ordynariusza bpa Józefa Rozwadowskiego. „Opłatek“ poprzedzony był mszą celebrowaną przez biskupa w asyście o.Miecznikowskiego.
W kaplicy św.Krzystofa z inicjatywy o.Miecznikowskiego otwarta została wystawa fotograficzna dedykowana młodzieży. Celem tej wystawy było wg niego „przekazanie prawd historycznych następnym pokoleniom“. Główny akcent wystawy położony został na osobę Józefa Piłsudskiego i jego rolę w procesie odradzania się państwa.
Na początku miesiąca odnotowano kontakt figuranta z Barbarą Turowską, która przybyła z Francji. W miesiącu styczniu odprawił kilka mszy w intencji uwolnienia byłych działaczy Solidarności z terenu Łodzi. Równocześnie prowadził akcję na rzecz ich uwolnienia. Polegało to m.innymi na informowaniu wiernych podczas mszy i tzw.“spotkań środowych“ o sytuacji w Barczewie. Prosił jednocześnie o przekazywanie tych wiadomości dalej, uważając, że wszyscy powinni wiedzieć o ciężkim położeniu uwięzionych. Z inspiracji figuranta opracowana została petycja zgłaszająca sprzeciw przeciwko złemu traktowaniu więźniów politycznych w Barczewie. Adresatami petycji byli: Rada Państwa, Sejm, PRON, Rada Ministrów. Treść petycji umieszczono w gablocie znajdującej się na kościele. Ona sama była wykładana do podpisu w kaplicy św.Krzysztofa. Również zaufani ludzie o.Miecznikowskiego zbierali podpisy na placu koście-
– 2 –
karta:69
Inym.
Dnia 18.01.r w ramach spotkań środowych“ w parafii oo.Jezuitów odbyła się prelekcja Stefana Bratkowskiego. Fakt ten został nieprzychylnie przyjęty w Kurii Biskupiej.
29.01.br. figurant celebrował mszę w intencji przywódców „Solidarności“ zamówioną przez ZPS „Skogar“, ZPB „Próchniak“. Po mszy poinformował wiernych, że bp Rozwadowski i bp warmiński czynią starania o uzyskanie zezwolenia na odwiedziny więzionych w Barczewie. Na początku stycznia br Ośrodek Pomocy otrzymał z Francji ok. 2 tony pomarańcz. Zostały one rozprowadzone wśród rodzin i znajomych działaczy ośrodka /nawet gdy nie mieli dzieci/. Jednak ok.1 tony pomarańcz zgniło.
Luty r.
W pierwszą niedzielę o.Miecznikowski odprawił mszę w intencji więzionych w Barczewie. Poinformował zebranych o warunkach w jakich przebywają Słowik i Kropiwnicki tj. braku opieki lekarskiej i duchowej, światła i kanalizacji w pomieszczeniu. Uwięzienie ich uznał za bezprawie. Stwierdził, że w Polsce prawo działa wstecz. Wspomniał również o G.[Grzegorzu]Palce mówiąc, że jest więziony bez wyroku czy innego postanowienia sądowego. Dodał, że za to, co powiedział mogą go czekać jakieś nieprzyjemności, represje. Godzi się z tym i będzie szczęśliwy mogąc dołączyć do osób uwięzionych. Zrobił już dużo, więcej nie może, jest bezradny i załamany tym wszystkim co dzieje się wokół. W związku z tym wśród osób skupionych przy figurancie zrodziła się myśl o ewentualnym zorganizowaniu głodówki w kościele oo.Jezuitów. Sam figurant wśród współpracowników wypowiadał się na temat rozwiązania punktu pomocy. Podawał dwie przyczyny:- pomoc otrzymują naciągacze lub działacze polityczni, z|którymi nie chce mieć nic wspólnego. Pomoc chciał świadczyć tylko działaczom „Solidarności“.
[…]. Dnia 15.02.br odbyło się z inicjatywy o.Miecznikowskiego spotkanie z dr Janem Strzeleckim członkiem PAN. Temat „Próby wykorzysta-
– 3 –
karta:70
nia kultury chrześcijańskiej przez faszystów w okresie okupacji“. W trakcie prelekcji zbierano podpisy pod petycją w sprawie uwolnienia Słowika i Kropiwnickiego.
W niedzielę 19.02.r figurant celebrował mszę w intencji solidarności z całym narodem polskim i z tymi co walczyli o słuszną sprawę, o prawdę. Msza zamówiona przez robotników z ZPJ „Ortal“, „Lewartowski“ i Łódzkich Zakładów Rem.-Bud. Przem. Lekkiego. Po nabożeństwie do grupek studen-tów i młodzieży zgromadzonej na placu przykościelnym podchodzili „agitatorzy“ i mówili o podziemnej działalności „Solidarności“ w Łodzi, o drukowaniu materiałów opozycyjnych. Ponadto apelowali o organizowanie na uczelniach, w miejscu pracy nielegalnych grup na wzór byłej „S“.
Z datą 24.02.r ukazał się biuletyn „Wolna Solidarność“ z tekstem homilii wygłoszonej przez o.Miecznikowskiego w dn. 05.02.br. Pod tekstem umieszczono uwagę, że treść pochodzi z nagrania magnetofonowego i jest publikowana bez wiedzy i zgody o.Miecznikowskiego.
Dnia 26.02.84r w parafii oo.Jezuitów był Prowincjał o.[Zygmunt]Perz, który wraz z figurantem celebro-wał mszę w intencji wypuszczenia na wolność przywd [przekreślono] przywódców „S“ z „Wizametu“ i „Stomilu“ oraz w II rocznicę niewyjaśnionej śmierci Kazimierza Wiśniewskiego z „Vintropu“[?]
Następnego dnia figurant odprawił różaniec za tych „co przebywają w lochach“.
29.02.br „spotkanie środowe“ z redaktorami „Przeglądu Powszechnego“ o.[Mirosławem] Paciuszkiewi-czem, Wojciechem Roszkowskim i red. No[a]wojko-Cieślińską.
Marzec r.
Na początku miesiąca zaobserwowano rozgoryczenie osób skupionych przy parafii oo.Jezuitów. Spowodowane to było biernością i zachowawczą postawą Kościoła w kwestii więźniów politycznych. Zaczęła również stopniowo spadać popularność o.Miecznikowskiego. Pozostaje jedynie przy nim „stara gwardia“.
W środę 7.03.br prelekcja na temat „Polityka realna, polityka moralna“ wygłosił ją Jacek Bartyzel /figurant Wydz. III/. Po nabożeństwie 11 marca figurant poinformował zaufane osoby, że zgłosiła się do niego grupa osób z Zarządu Regionalnego podziemnych struktur „S“ z propozycją zorganizowania w Kościele Jezuitów głodówki na rzecz uwolnienia Słowika i Kropiwnickiego i Palki. O.Miecznikowski odrzucił tę propozycję i przestrzegał osoby z Ośrodka Pomocy, aby nie włączały się do tej akcji.
W dniach 13-16 marca figurant prowadził rekolekcje dla akademików w Szczecinie. W naukach apelował o kontynuowanie idei kard.
– 4 –
karta:71
Wyszyńskiego, dzięki któremu naród polski wchodzi na drogę ocalenia. Stwierdził, że w obecnej sytuacji tylko Kościół pozostał na placu boju w walce o sprawiedliwość społeczną. Zalecał modlitwy o uwolnienie więzionych za przekonania polityczne.
Coraz większa liczba osób jest zorientowana o tarciach między figurantem a o.Dzięglewskim. Uważa się, że listy z pogróżkami kierują do Dzięglewskiego KOR-owcy z otoczenia Miecznikowskiego, który wyrażał się, że środowisko /jego/ jest zbulwersowane komunistyczną propagandą uprawianą przez Dzięglewskiego z ambony. Figurant zamierzał podjąć akcję zbierania podpisów pod petycję skierowaną przeciw ewentualnym zabiegom usuwania ciąży jakie miałyby być prowadzone w Centrum Zdrowia Matki-Polki. Zamierzał w tej sprawie zwrócić się o poparcie do wszystkich parafii. Działania te podejmuje bez uzgodnienia z bpem Rozwadowskim.
14 marca odbyło się spotkanie ze Stefanem Niesiołowskim, temat „Osobowość a totalitaryzm – jednostka wobec systemu totalitarnego w państwach dalekiego wschodu“.
19 marca różaniec w intencji uwolnienia byłych działaczy „S“.
21 marca msza w intencji uwięzionych w Barczewie.
Dnia 28 marca spotkanie z dr Krzysztofem Śliwińskim z redakcji „Znaku“, temat „Duchowe wyrażanie naszych przeżyć i doświadczeń“.
Kwiecień r
W pierwszą niedzielę figurant celebrował mszę w intencji uwięzionych i za NSZZ „S“ zamówioną przez łódzką Służbę Zdrowia. W kazaniu powiedział m.innymi: podczas wystąpień studentów w 1968r rozmawiał ze starszymi i namawiał do poparcia młodzieży. O incydencie z krzyżami w Mętnie stwier-dził, że siły ZOMO były pod wpływem alkoholu. W kontekście w/wym. incydentu powiedział: szkoły nie są państwowe, lecz społeczne i kto chce wykorzystać je inaczej niż życzy sobie społeczeństwo popełnia gwałt na społeczeństwie.
W czasie Świąt Wielkanocnych figurant odprawił msze w intencjach: odzyskania przez Polskę wolności i godności, poczucia sprawiedliwości, za „S“, która została pogrzebana, ale żyje i niech się odrodzi oraz za tych, ktorzy w dalszym ciągu poszczą / tj. Słowik i Kropiwnicki/.
26 kwietnia odbyło się spotkanie z Andrzejem Wajdą, który mówił o polskim filmie.
Dnia 29 kwietnia mszę z figurantem celebrował kanclerz kurii ks.A.Dąbrowski. O.Miecznikowski pod-czas mszy dziękował ks.kanclerzowi za solidaryzowanie się w walce o uwolnienie więzionych w Barczewie. Ponadto dodał, że Święto 1-Maja nie jest naszym świętem – jest świętem ulicy. Po wyjściu z kościoła o.Miecznikowski otrzymał od zgromadzonych
– 5 –
karta:72
wiązankę kwiatów z podziękowaniem za walkę o uwolnienie więzionych działaczy „S“, zebrani odśpiewali sto lat. W trakcie śpiewu rozrzucono ok.12 ulotek a w kaplicy św.Krzysztofa sprzedawano znaczki /w cenie 80 zł/ z napisem 1-Maja i krzyżem z zawieszoną na nim kotwicą.
Ponadto w kwietniu figurant kontaktował się z Kurią w sprawie artykułów spożywczych przeznaczonych dla więźniów. Prosił szczególnie o dostarczenie tłuszczy.
Wyk. w 3 egz. opracował:
Egz. nr 1 – Wydz. V Dep.IV [podpis nieczytelny]
Egz. nr 2 – s.o.r. „Niepoprawny“
Egz. nr 3 – TEOK o.Miecznikowskiego
***
/Źródło: AIPN BU_0_40_608_277/ karta:73/
Łódź dn. 16.05.r [brak roku]
T A J N E
Egz. nr..1…
C H A R A K T E R Y S T Y K A
działalności o.Stefana Miecznikowskiego
od 01. stycznia r [brak roku]
I. Ocena sytuacji operacyjnej
W parafii oo.Jezuitów w Łodzi przy ul.Sienkiewicza 60 działa Ośrodek Pomocy Charytatywnej. Jego działalnością kieruje bardzo wrogo ustosunkowany do istniejącej sytuacji społ.-politycznej o.Stefan Miecznikowski, który nie jest w osadzie parafii, co pozwala mu na pozostawanie poza „nadzorem“ Ordynariusza Diecezji i Administratora parafii. Pod płaszczykiem działalności charytatywnej figurant ściśle współdziała z ekstremalnymi działaczami podziemnych struktur opozycyjnych.
O.Miecznikowskiego można określić mianem duchowego przywódcy opozycji terenu Łodzi i rzecznika na szerszym forum. Jest bowiem „przekaźnikiem“ wszelkich akcji podejmowanych przez podziemie, sam również inicjuje szereg działań politycznie negatywnych. Wspiera również materialnie opozycje.
W bieżącym roku figurant odprawił szereg mszy w intencji byłej „Solidarności“, jej działaczy, w intencji uwolnienia Słowika, Kropiwnickiego i Palki. Były to msze zakupione przez robotników z łódzkich zakładów i instytucji. Zorganizował i prowadził różaniec w intencji uwolnienia więzionych w Barczewie. Gdzie tylko mógł informował o rzekomo tragicznej sytuacji więzionych. Podjął akcję zbierania podpisów pod petycją w sprawie uwolnienia działaczy łódzkich. Obawiając się represji [przekreślono], ewentualnych konsekwencji ze strony władz zaapelował do wiernych o składanie na jego ręce oświadczeń popierających prowadzoną przez niego działalność.
W porównaniu do roku poprzedniego w postępowaniu figuranta wyraźnie widać zmianę. Działania te są kampanijne, przynoszące mu aureolę bojownika i męczennika. Powodują większą konsolidację grup
– 2 –
karta:74
opozycyjnych wokół jego osoby i zwiększoną frekwencję|wiernych w kościele Jezuitów i to nawet z odległych dzielnic Łodzi. O.Miecznikowski „sięgnął“ również po inteligencję starając się przeciągnąć ją na stronę|opozycji. Jednym ze sposobów|są tzw. „Spotkania środowe“, na które zapraszane są osoby ze środowisk opinio-twórczych. W br. w spotkaniach tych brali udział m.in.Stefan Bratkowski, Jan Strzelecki, Andrzej Wajda, Jacek Bartyzel, Jan Szczepański i inni. Olbrzymim zainetresowaniem|cieszyły się prelekcje Bratkowskiego, Wajdy i Bartyzel w środowisku PZKS-u.
W.wym. działalność figuranta i podejmowane przez niego|inicjatywy cieszą się|olbrzymim poparciem i są przyjmowane z dużym zadowoleniem przez opozycję. Należy tu jeszcze raz stwierdzić, że parafia Jezuitów poprzez o.Miecznikowskiego stała się jedyną jawną formą uzewnętrznienia działalności pod-ziemia. O wielu krokach opozycji szersze grono dowiaduje się właśnie w kościele przy ul.Sienkiewicza 60. Niemniej zarysowały się pewne sprzeczności szczególnie aktywistów „stojących“ blisko figuranta. Wynikają one z niejasności w rozdziale darów dokonywanym w Ośrodku Pomocy /posądzanie o spekulacje/ jak również dostrzeganie „karierowiczostwa“ samego Miecznikowskiego.
Wyraźne współdziałanie opozycji z o.Miecznikowskim dało się zaobserwować w przypadku przygotowań podziemia do kontrmanifestacji 1-Majowych. Posiadamy jednoźródłową, niesprawdzoną [przekreślono] niepotwierdzoną informację, że w tym środowisku zrodziła się myśl, aby przygotować w parafii oo.Jezuitów ok. 2 metrowe krzyże i wyjść z nimi na ulice 1 maja po mszy o.Miecznikowskiego. Owe krzyże miały służyć jako symbol i „ewentualna tarcza“ przed ZOMO. Jednak o.Miecznikowski nie odprawił wcześniej zapowiedzianej mszy i do demonstracji „krzyżowej“ nie doszło.
Niemniej podczas mszy wieczornej 3 maja w kazaniu stwierdził m.in., że: prawdziwymi Polakami są tylko ci, którzy stawiają czynny opór. Przemoc i represje są domeną socjalizmu i niech socjalizm wraca skąd przyszedł. Wspomniał również, że mija 38 dzień głodówki Słowika i innych. Prosił o modlitwę za bezprawnie gnębionych. Kuria Diecezjalna w stosunku do działań o.Miecznikowskiego nie zajmuje zdecydowanego stanowiska. Można zaobserwować, że istnieje grupa kurialistów uważających poczynania figuranta za złe i szkodzące
– 3 –
karta:75
„sprawie“.[…]. Niemnej jednak w Kurii istnieje grupa osób sympatyzująca i popierająca działalność o.Miecznikowskiego. Przykładem niech tu będzie ksiądz kanclerz Andrzej Dąbrowski, który bywa w parafii Jezuitów, celebruje tam msze, co jest odczytywane przez wiernych jako poparcie i to ze strony całej Kurii.
Działalność figuranta nie pozostaje również bez echa w samym klasztorze. Zakonnicy niechętnie patrzą na osobę o.Miecznikowskiego, który zajmując się tylko swoją działalnością pozostawia obowiązki duszpasterskie w nadmiarze pozostałym domownikom. Ponadto „szarogęsienie“ i „wtykanie nosa‘ w cudze sprawy nasilają nieprzychylny stosunek do figuranta.
W szerszym gronie dał to odczuć proboszcz i superior o.[Jan]Świś, który podanto uskarża się na „nękanie“ go przez władze w sprawie o.Miecznikowskiego. W placówce toczy się wręcz otwarta wojna pomiędzy o.Bogumiłem Dzięglewskim a figurantem. O.Miecznikowski oskarża o.Bogumiła o propago-wanie idei komunistycznych z ambony. Natomiast o.Dzięglewski przestrzega wiernych przed o.Miecznikowskim.
– 4 –
karta:76
II. Działania podejmowane przez Wydział IV
Działania prowadzone były w kierunkach wytyczonych w planie do sprawy operacyjnego rozpracowania krypt. „Niepoprawny“, w której figurantem jest o.Miecznikowski, oraz w zależności od wynikłej sytuacji operacyjnej.
Z inicjatywy Kierownictwa Wydziału IV Dyrektor Departamentu d/s Wyznań UM przeprowadził przed Świętem 1-Majowym rozmowy z o.Świsiem i ks.Dąbrowskim. Głownym celem rozmów było ostrzeże-nie przed włączeniem się Kościoła – w szczególności kościoła oo.Jezuitów do zamierzeń opozycji zwią-zanych ze świętem robotniczym. / Notatki w załączeniu /.
Z uwagi za złe stosunki o.Miecznikowskiego z Ordynariuszem kontynuowane są działania „D“ celem pogłębienia konfliktu. Podobnie postąpiono w stosunku do układów wewnętrznych klasztoru, szczegól-nie w przypadku konfliktu figuranta z o.Dzięglewskim. W tym przypadku działania „D“ prowadzone są z nakierowaniem na Prowincjała TJ, Ordynariusza Diecezji i administratora o.Świsia.
Każde wystąpienie figuranta /msze, „spotkania środowe“/ są zabezpieczane agenturalnie i przez Sekcję V włącznie z dokonywaniem nagrań magnetofonowych. Wykorzystuje się tu również możliwości Wy-działów pomocniczych – głównie Wydz. „B“. Treści wystąpień figuranta przekazywane są do Wydziału Śledczego celem dokonania oceny prawnej pod kątem ewentualnego wykorzystania w czynnościach procesowych. Aktualnie pod tym kątem alanalizowana jest całość materiałów w sprawie oper.[acyjnego] rozpr.[acowania] Krypt.[onimu] „Niepoprawny“. Wystąpienia figuranta na terenie innych województw są również zabezpieczane na naszą prośbę przez tamtejsze Wydz.IV.
Dalsze postępowanie prowadzone będzie w oparciu o plan do sprawy oper. rozpr. krypt. „Niepoprawny“ i plan do sprawy obiektowej krypt. „Bystrzy“ /sprawa na zakon Jezuitów/.
***
/Źródło: AIPN Ld_ 00_82_68/ karta:102/
źródło : tw ps. „JAN“ Łódź, dnia 16.05.r. [brak roku]
przyjął :J.Lewsza
miejsce:mieszkanie tw T A J N E
czas: g.15,30–16,10 EGZ.POJED.[przekreślono] Nr 1
Informacja operacyjna
spisana na podstawie ustnej relacji tw
Na spotkaniach organizowanych w kościele oo jezuitów w Łodzi przy ul.Sienkiewicza 60, w kaplicy św.Krzysztofa, gromadzi się przeważnie młodzież akademicka, chociaż nie brak jest również osób starszych. Rozważania, które można nazwać teologicznymi, przemieszane są w znacznym stopniu z „wstawkami“ czysto świeckimi – społeczno-politycznymi. Nierzadko inicjatorem tych politycznych rozważań jest ksiądz prowadzący spotkanie, chociaż przeważnie czynią to obecni na wykładzie młodzi ludzie.[…].
Dotarcie do tych wykładów i zaakceptowanie mojej osoby przez ich uczestników stanowi pierwszy krok w celu wejścia w ściślejsze powiązania ze środowiskiem osób skupionych w kościele Jezuitów, a wywodzących się z b. „S“, KPN i Klubu „Propozycja i Dyskusje“.
Nie udało mi się nawiązać jeszcze takich kontaktów ze środowiskiem osób przychodzących na niedzielne msze do tego kościoła. Mimo, iż moja osoba znana jest ojcu MIECZNIKOWSKIEMU, to jednak nie na tyle, abym miał dostęp np. do pomieszczeń zachrystii[Zakrystii], do której przed i po mszach wchodzą na rozmowy z ks.MIECZNIKOWSKIM takie osoby jak: dr[Anna] JAKUSZEWSKA, [dr Maria] DMOCHOWSKA, osoby z b.koła kombatantów, U.[rszula] KALINOWSKA i inne.
W przeszłości czyniłem starania, aby zacieśnić kontakt z JAKUSZEWSKĄ, co częściowo udało mi się zrealizować, jednak postawa mojej znajomej Jaguszewskiej, „zepsuła“ cały układ. Jaguszewska w rozmowie z JAKUSZEWSKĄ przedstawiła mnie jako osobę niepewną politycznie, wręcz agenta SB. Od tamtego czasu straciłem możliwość bliższego dotarcia do dr.JAKUSZEWSKIEJ.
Sytuację uratowała wówczas U.KALINOWSKA, która zna mnie dobrze i posiada dotarcie do ks.MIECZNIKOWSKIEGO.
Na terenie kościoła Jezuitów, w niedzielę, kolportowane są nielegalne wydawnictwa. Z moich obserwacji wynika, że osoby, które dostarczają tzw. literaturę, kładą ją przed kratą
– 2 –
karta:103
wewnątrz kościoła, bardzo rzadko kolportując je osobiście. Są to przeważnie młodzi ludzie. Sprzedawane są tam również znaczki z wizerunkiem orła w koronie i inne oraz wydawnictwa broszurowe i książkowe.
„JAN“
Zadania:
– uczestniczyć w mszach niedzielnych w kościele Jezuitów.
– starać się ustalić osoby kolportujące nielegalne wydawnictwa, ich rysopisy, ewentualnie n-ry rej. samo-chodów, którymi przyjeżdżają do kościoła.
– odnowić kontakt z U.KALINOWSKĄ.[…].
– kontrolować przebieg dyskusji w kaplicy św.Krzysztofa, skład osobowy tych spotkań.
– zwrócić szczególną uwagę na wszelkie wydażenia związane z wyborami, a mające swe źródło w środowisku uczestników mszy i spotkań w kościele Jezuitów.
„JAN“
Omówienie:
Tw „JAN“ od niedawna ponownie włączył się w uczestnictwo spotkań i mszy w kościele Jezuitów. Przerwa spowodowana była jego chorobą i pobytem w szpitalu.[…].
W rozmowie z tw ustaliłem, że będzie wykupywał po 1 egz. nielegalne wyd. broszurowe i książkowe, za które zostaną mu zwrócone pieniądze. Sprawa ciągłych niesnasek z Jaguszewską oceniana przez środowisko opozycyjne. Należy podjąć odpowiednie działania mające na celu skompromitowanie Jag(k)uszewskiej. Postawiono tw zdecydowany warunek zerwania wszelkich kontaktów z jej osobą oraz jej synem Jackiem.
Uwaga: – Na spotkaniu obecny był Kier.Sekcji II Tow.S.Mazurkiewicz.
st.insp.Wydz.III ppor.Jerzy Lewsza
[podpis nieczytelny]
[Dopisano odręcznie:
Sporządz. w 2 egz.
Egz. nr.1 – teczka pracy tw
Egz. nr.2 – sprawa „EKIPA“].
Opr/druk JL.


/Źródło: AIPN BU_0_40_608_277/ karta:78/
Stempel: „ Z A T W I E R D Z A M“ Łódź dnia 21.05.r [brak daty]
NACZELNIK [nieczytelny]
[podpis nieczytelny]
[Dopisek: Wykonano 1 egz ksero
T A J N E
Kopia dla Wydz. V Dep.IV
Egz. nr
– podpis nieczytelny]
A N A L I Z A Nr. 11/84
treści kazania wygłoszonego przez o.Stefana
MIECZNIKOWSKIEGO w dniu 3.05.r.
I. ZAŁOŻENIE
Celem niniejszej analizy jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy treści zawarte w kazaniu wygłoszonym przez o.St.Miecznikowskiego wyczerpują znamiona przepisów prawa karnego materialnego i czy fakt ten, może stanowić podstawę do wszczęcia postępowania przygotowawczego.
II. OPIS STANU FAKTYCZNEGO
W dniu 3.05.r o godz.19,00 w kościele o.o.Jezuitów w Łodzi przy ul,Sienkiewicza odbyła się msza św. w intencji „wszystkich wytrwale walczących za Ojczyznę, jej lepszą przyszłość oraz sprawiedliwość i wolność sumienia w naszym kraju“. W mszy uczestniczyło około 2.000 wiernych. Kazanie wygłosił o.Stefan Miecznikowski, który na wstępie poinformował zebranych, że w dniu 3.05.84r minęła trzecia rocznica poświęcenia sztandaru ufundowanego przez b.działaczy „Solidarności“ z ZPB im. Marchlewskiego. Kazanie o.Miecznikowskiego utrwalone zostało na taśmie magnetofonowej. Z nagrania tego spo-rządzono stenogram, który jest podstawą oceny tekstu. Początkowe fragmenty kazania miały charakter typowo religijny. Dalsza część wystąpienia ks.Miecznikowskiego zawierał szereg negatywnych akcentów politycznych wyrażonych w następujących sformuo-
– 2 –
karta:78/verte
waniach – [w] cytatach:
1. „…Chyba dla wszystkich nas moi drodzy ostatnie miesiące…..a nawet lata – choćby ten nieszczęsny stan wojenny, który się nie skończył…są czasem gorzkich reflekcji…“;
2. „…Mnie wystarczy gehenna naszych więzionych bez żadnych podstaw i bez żadnej apelacji, bo nie ma do kogo w 36-milionowym narodzie apelować…“;
3. „…Bicie niewinnych ludzi, bezkarne w autorytecie władzy. Atakowanie cywilnej ludności, która się nie ma czym bronić przez służby tzw. porządkowe, przez oddziały w kaskach i z tarczami, a przede wszystkim z pałkami. Pastwienie się nad kobietami, terroryzowanie opinii publicznej defiladami karetek więziennych…“;
4. „…Serwuje się alkohol milionom ludzi i Polacy piją oczywiście wyrzucając z siebie wszystkie wyższe zainteresowania i uczucia…“;
5. „…Kolaboranci – trzeba to tak nazwać – wcześniej czy później zostaną osądzeni. Ta druga potulna kolaboracja też współwinna liczy u nas w Polsce setki, tysiące, a nawet miliony. Wszystko to moi drodzy przez ten socjalizm górnych, bałamutnych haseł…“;
6. „…Oto pokazał ząb, co znaczy w Polsce socjalizm. Oby wrocił szybko skąd przyszedł, a zaiste mroczne jest to