Recenzja

Recenzja książki Andrzeja Tyranowicza
pt. „O.Stefan Miecznikowski SJ i jego działalność – zwłaszcza w Łodzi –
w latach 1980-1989 w oczach współpracowników i „współpracowników”.


Każda książka, która ocala od zapomnienia postacie, które z narażeniem własnego życia walczyły o lepsze jutro, dawały nadzieję i wsparcie innym, zasługuje na uznanie. A do takich, niewątpliwie, należy opracowanie Andrzeja Tyranowicza, poświęcone kapelanowi łódzkiej „Solidarności” ― jezuicie o. Stefanowi Miecznikowskiemu. Łodzianom, zwłaszcza tym starszym, nie trzeba przypominać, kim był ojciec Stefan. Lecz ludzka pamięć żyje, gdy jest przekazywana i utrwalana, nie tylko w rozmowach, lecz zwłaszcza w postaci drukowanej. Dlatego też, jako członek Towarzystwa Jezusowego, przez 15 lat związany z Łodzią, z wielką radością przyjąłem wiadomość o powstaniu książki o Wielkim Człowieku, jakim był o. Stefan. Dzięki pracy Andrzeja Tyranowicza wiele faktów związanych z działalnością kapelana łódzkiej Solidarności zostało przypomnianych, a zdecydowana większość ujrzała po raz pierwszy światło dzienne. Książka w głównej mierze traktuje o powołaniu Ośrodka Pomocy dla Internowanych, Uwięzionych i ich Rodzin. Jednak ten główny temat obudowany został rozdziałami tworzącymi istotny kontekst dla omawianych zagadnień.
Powstała praca obszerna, wyczerpująco i rzetelnie opisująca działalność ojca Stefana. Na szczególne uznanie zasługuje materiał pozyskany z kilkuletnich kwerend przeprowadzanych w Łódzkim Oddziale IPN. W ten sposób czytelnik może dowiedzieć się o trudnych, niekiedy niechlubnych kartach z życia Kościoła (w tym także Towarzystwa Jezusowego), ale także o wyzwaniach i niełatwych decyzjach podejmowanych w obronie drugiego człowieka, w obronie ludzkiej godności.
Głos oddany o.Miecznikowskiemu przybliża nie tylko jego osobowość i duchowość, lecz także ukazuje punkt widzenia na rolę i przyszłość ruchu solidarnościowego. A epilog, dopełnia ten haniebny okres w III. RP. Publikacja Andrzeja Tyranowicza jest potrzebna nie tylko łodzianom, pasjonatom historii, ale każdemu, kto nie chce zapomnieć o tych, którym zawdzięczamy wolność. Książka, choć o rysie popularnonaukowym, stanowi ważne dopełnienie bieżącej wiedzy o jakże nieodległej, a tak często zniekształcanej, przeszłości.
o. dr Jacek T. Granatowski SJ